Policja w Wałbrzychu zatrzymała 45-letniego mężczyznę, któremu postawiono zarzuty oszustwa i fałszerstwa materialnego. Zdarzenie miało miejsce, gdy mężczyzna sprzedał samochód 43-latkowi, wręczając mu sfałszowaną umowę kupna-sprzedaży. Sprawa wyszła na jaw po tym, gdy nowy właściciel pojazdu napotkał poważne problemy techniczne i stracił kontakt z sprzedawcą. Teraz oskarżony może trafić za kratki na nawet osiem lat.
Cała sytuacja miała miejsce w poniedziałek, a już tego samego dnia pokrzywdzony zgłosił się na policję. Po zakupie samochodu, który uległ awarii, nowy właściciel próbował skontaktować się z mężczyzną sprzedającym pojazd, jednak bezskutecznie. Oszukany mieszkańcy Wałbrzycha podejrzewał, że sprzedawca podszył się pod inną osobę, co skłoniło go do zgłoszenia sprawy funkcjonariuszom pierwszego komisariatu.
Policjanci szybko zareagowali i przeprowadzili dochodzenie, które ujawniło tożsamość oszusta. Po zidentyfikowaniu 45-latka i ustaleniu jego miejsca zamieszkania, został on zatrzymany w Śródmieściu. W toku śledztwa wyszło na jaw, że mężczyzna wykorzystał blankiet umowy z fałszywym podpisem znajomego, przez co mógł wprowadzić pokrzywdzonego w błąd i zdobyć 2,2 tys. złotych za niesprawny pojazd. Aktualnie oskarżony przebywa w policyjnej celi, a jego sprawa trafi do sądu.
Źródło: Policja Wałbrzych
Oceń: Oszustwo przy sprzedaży samochodu w Wałbrzychu – 45-latek usłyszał zarzuty
Zobacz Także