W miniony weekend policjanci z Wałbrzycha zatrzymali sześciu kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kółko pod wpływem alkoholu. Wśród zatrzymanych znalazł się zarówno rowerzysta, jak i kierowcy samochodów, z czego jeden z mężczyzn brał udział w kolizji. Stan nietrzeźwości wśród kontrolowanych sięgał od 0,33 do ponad 2 promili, co spowodowało nałożenie wysokich kar finansowych oraz groźbę utraty uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Najwcześniejszy z zatrzymanych to 32-letni cyklista, który jechał po ulicach Poniatowa z 0,33 promila alkoholu w organizmie. Po przeprowadzeniu kontroli na miejsce wezwano policję, a mężczyzna otrzymał mandat w wysokości tysiąca złotych. W kolejnych dniach, zachowanie kierowców okazało się znacznie bardziej nieodpowiedzialne, a stawki alkomatów znacznie wyższe.
W sobotę, dzielnicowi z Głuszycy namierzyli 35-latka, który kierował swoim samochodem pod wpływem 2,23 promila alkoholu. Dodatkowo, mężczyzna nie posiadał prawa jazdy, co zwiększyło jego konsekwencje prawne. Później, w Witkowie, funkcjonariusze zatrzymali 38-letniego kierowcę, który miał 1,71 promila alkoholu i cofnięte uprawnienia. Dla obu mężczyzn perspektywa wysokich kar finansowych oraz możliwego pozbawienia wolności staje się coraz bardziej realna.
Niedzielne kontrole również przyniosły efekty. 59-letni rowerzysta z Wałbrzycha został zatrzymany z 0,56 promila alkoholu, a jego mandat wyniósł 2,5 tysiąca złotych. Ponadto, 41-letni kierowca, który miał 0,4 promila, również został ukarany. Poza tym, na ul. Armii Krajowej ujawniono sprawcę kolizji, 37-letniego mężczyznę, który spowodował wypadek, a później odjechał. Zatrzymany miał 1,94 promila i teraz grozi mu poważne konsekwencje prawne. Ta sytuacja pokazuje, jak istotne jest przestrzeganie przepisów i unikanie alkoholu przed wsiadaniem za kierownicę.
Źródło: Policja Wałbrzych
Oceń: Alkohol i jazda – weekendowe zatrzymania w Wałbrzychu
Zobacz Także