W miniony weekend mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego zgłosili policji kradzież wypożyczonego pojazdu. Jak się okazało, para nie tylko sama dokonała kradzieży, ale także próbowała zmylić funkcjonariuszy. W wyniku działań policji udało się szybko ustalić prawdę, co skutkowało postawieniem zarzutów obojgu podejrzanym.
W sobotę jedna z par zaparkowała samochód osobowy pod lasem w Jedlinie-Zdroju, by kilka chwil później rozkradła jego wartościowe części. Policja ustaliła, że w wyniku tego nielegalnego działania straty oszacowano na około 20 tysięcy złotych. Dwie osoby, które jak się okazało same były sprawcami kradzieży, postarały się zmylić służby mundurowe, dokonując zakupów w innej części regionu, aby mieć alibi.
Po dokładnym śledztwie funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Głuszycy zdemaskowali kłamstwa podejrzanych, którzy zgłosili policji, że w nocy znaleźli zniszczony pojazd. Na podstawie zebranych dowodów obojgu postawiono zarzuty kradzieży. 25-latek, który miał już historyczne przestępstwa tego rodzaju na swoim koncie, usłyszał dodatkowy zarzut za identyczne przestępstwo sprzed miesiąca, przy którym straty sięgały 30 tysięcy złotych.
Obecnie trwają dalsze czynności mające na celu odnalezienie wszystkich skradzionych części. Sąd wkrótce podejmie decyzję w sprawie dalszych losów podejrzanych, którzy mogą otrzymać karę pozbawienia wolności wynoszącą do pięciu lat. 25-latek został objęty dozorem policyjnym, co dodatkowo podkreśla powagę sytuacji.
Źródło: Policja Wałbrzych
Oceń: Wstrząsający przypadek kradzieży wypożyczonego samochodu w Wałbrzychu
Zobacz Także



