W Wałbrzychu doszło do incydentu, który zakończył się zatrzymaniem 41-letniego mężczyzny. W jednym z lokalnych marketów, mężczyzna został przyłapany na kradzieży filtrów do kawy o łącznej wartości 300 złotych. Po interwencji pracowników ochrony, okazało się, że jest on osobą poszukiwaną przez policję. W rezultacie, mężczyzna trafił do aresztu na 30 dni, zgodnie z orzeczeniem sądu.
Wydarzenie miało miejsce przed godziną 8:30 w sklepie przy ulicy Moniuszki. Zgodnie z relacjami, 41-latek, po usunięciu filtrów z półki, próbował opuścić obiekt. Natychmiast został jednak zauważony i zatrzymany przez pracowników ochrony, którzy wezwali policję do interwencji. Policjanci, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, szybko ustalili, że zatrzymany ma na koncie wcześniejsze wykroczenia i jest poszukiwany na podstawie wyroku sądowego.
Ostatecznie, po przewiezieniu na komisariat, kryminalni zauważyli, że mężczyzna miał do odbycia karę 30 dni pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże sklepowe. Wkrótce po zatrzymaniu, 42-latek został przetransportowany do Aresztu Śledczego w Świdnicy, gdzie będzie odbywał swoją karę. Tego typu zdarzenia przypominają o stałej czujności zarówno służb mundurowych, jak i pracowników sklepów w obliczu przestępczości lokalnej, która może wpływać na bezpieczeństwo mieszkańców Wałbrzycha.
Źródło: Policja Wałbrzych
Oceń: Kradzież filtrów do kawy kończy się aresztem dla mieszkańca Wałbrzycha
Zobacz Także



